15.01.2005
Liquid Information
W poprzednim artykule przedstawiłem mój pomysł “wszechsłownika”. Okazuje się, że naukowcy z Londynu pracują nad czymś podobnym!
Zapraszam na stronę projektu Liquid Information, którego autorzy chcą uczynić każde słowo hipertekstu aktywnym.
Na początek proponuję zapoznać się z demonstracją niektórych planowanych możliwości systemu na serwisie internetowym CNN (na wskazanej stronie należy wybrać CNN Live demo).

Wskazanie słowa na zmodyfikowanej stronie CNN wynikuje pojawieniem się rozbudowanego menu kontekstowego
Wskazanie dowolnego słowa nie będącego odnośnikiem powoduje wyświetlenie menu kontekstowego z kilkoma opcjami, takimi jak:
- słownik
- wyszukiwanie w Google
- podświetlanie słów
- pokazanie tylko akapitów zawierających dane słowo
Technologia jest z oczywistych względów dość karkołomna (przestraszyłem się JavaScriptu w źródle tej zmodyfikowanej wersji CNN…), ale właśnie o czymś podobnym myślałem ostatnio.
Co o tym sądzicie?

Jeśli chodzi o sam interfejs (wyszukiwanie z menu kontekstowego), to od dawna taką funkcję ma Opera. Oto zrzut ekranu
z przykładem takiego menu.
Osobiście lubię bardzo funkcję jaką ma przeglądarka Maxthon - dowolne słowo mogę zaznaczyć myszką, przeciągnąć i upuścić gdziekolwiek - w tle otwiera się nowa zakładka z wynikami z googla (lub innej zdefiniowanej wyszukiwarki). Prościej już właściwie nie można było zrobić. :-)
Zainstalowalem Maxthona, rzeczywiscie fajny.
W kazdym razie wciaz sa to narzedzia raczej dodajace nowe odnosniki niz wyswietlajace w danej chwili dodatkowe informacje, a o ten drugi kierunek mi chodzi.
W momencie wybrania odnosnika tracimy biezaca strone. Byc moze gdy bedziemy mieli na tyle duze monitory i odpowiednie metody rozmieszczania okien, ze bedzie sie dalo zawsze umiescic kilka “okien” obok siebie. Do tego czasu moim zdaniem ulatwienia polegajace na dodawaniu odnosnikow zawsze beda “w plecy” w porownaniu do rozwiazan takich, jakie mozna zbudowac w oparciu o Liquid Information - jesli ich projekt zostanie ulepszony, w kontekstowym menu pojawiac sie beda np. wspomniane w poprzednim tekscie definicje slow, biografie itp.
Tak jak ja to widzę, chodzi o połączenie właściwości hipertekstu z inteligentną wyszukiwarką, najlepiej taką, która będzie pracowała w tle i generowała kontekstowe odnośniki do wszystkich słów automatycznie. To chyba nie wymaga skomplikowanego algorytmu, chociaż mocno zoptymalizowanego. Oczywiście tworzenie bazy danych odnosników powinno odbywać się po stronie serwera “na zapas”.
Coś podobnego było kiedyś opisywane przy okazji jakiegoś serwisu edukacyjnego - chodziło właśnie o algorytm tworzący bazę adekwatnych linków i powiązań między hasłami automatycznie, bez konieczności ręcznej edycji hipertekstu.
Co do tracenia strony w momencie wybrania odnośnika - niekoniecznie, w Operze środkowy przycisk myszki zawsze otwiera odnośnik w tle - człowiek szybko się przyzwyczaja i potem ciężko pracować na gołym IE. Ale niewielkie okienka wyskakujące też nie są złym rozwiązaniem, wbrew niektórym pierwotnym wytycznym z dziedziny HCI.