Merlin.pl bez wyobraźni?

Największy polski Merlin.pl niedawno całkowicie zmienił swój wygląd. W telewizji i w Internecie trwa kampania reklamowa pod hasłem “sklep z wyobraźnią”. Reklamy są pomysłowe - podoba mi się na przykład hasło “polowanie na czerwony kapturek” z literkami wynurzającymi się z wody.

Jedna rzecz jest w internetowych reklamach bardzo nieprzyjemna.

Krzyk “wu-wu-wu-merlin-pe-el” dobywający się z głośników.

Gadająca (głośno) reklama bardzo rozgniewała mojego ojca; szukał nawet metody wyłączenia dźwięku (czy to w reklamie, czy to ). Ponieważ akurat czytał różne wiadomości na Onecie, irytująca reklama atakowała go co chwilę.

Powiedział, że jest w stanie przetrzymać reklamy wizualne, na przykład top-layery. Ale nie tego hałasu, którego nie jest w stanie wyłączyć. “Tam reklama atakuje tylko mój wzrok i wymaga pomyślenia, jak ją zamknąć” - mówi. “[Reklama Merlin.pl] atakuje słuch i to jest bardzo denerwujące. Przekroczyli pewną granicę.”

Cóż, widziałem już podobne gadające reklamy, ale ta istotnie jest irytująca. Nie znam też łatwej metody na pozbycie się dźwięku z reklam flashowych, rozumiem więc rozdrażnienie niektórych osób.

Swoją drogą, Merlin.pl robi nietypowe rzeczy ostatnio. Opinie na temat redesignu sklepu są podzielone, i muszę przyznać, że wśród moich znajomych przeważają negatywne — zmiany są zbyt daleko idące, i całkowicie zapomniano o dotychczasowym obrazie sklepu: szok dla klientów. Ciekawe, jak to się przełoży w dłuższej perspektywie na sprzedaż…

Komentarze (12)

  1. n!
    30.10.2006 o godzinie 16:20

    oj, musiałbym wykropkować … i wygwiazdkować *** wszystko to co mówiłem podczas czytania wiadomości na onecie. Po prostu zupełny brak wyobraźni, zastanawiam się jaki cel ma to RYCZENIE w głośnikach wuwuwu merlin peel…

  2. r.k.
    30.10.2006 o godzinie 16:33

    Czytając takie rzeczy powinienem dziękować Bogu, że wymyślił AdBlocka…

  3. 30.10.2006 o godzinie 17:45

    Ja nawet nie widuje reklam :(
    Adblock Plus robi dobrą robote. Dzięki temu oszczędza się łącze (czas) no i nerwy.

  4. 30.10.2006 o godzinie 18:11

    To mi przypomina czasy, kiedy kilka lat temu, na uczelnianych komputerach, ostatni raz włączyłem Gadu-Gadu. Włączyła się reklama jakichś durnych telefonów, które cały czas piszczały mi w słuchawkach. Od tego czasu rozkoszowałem się urokami ekg na zdalnej konsoli. W ciszy.

  5. Michał Fikus
    30.10.2006 o godzinie 18:46

    Mnie dźwięk dobijał… na szczęście blokowanie zawartości w Operze działa cudownie. Zablokowałem adserva onetu i nie mam żadnych problemów reklamami ;)

    A ekipa odpowiedzialna za Merlina chyba za bardzo wzięła do siebie gadkę, iż powoli internet daje te same możliwości co telewizja (powoli w sensie wraz z popularyzacją szerokopasmowego dostępu).

  6. 30.10.2006 o godzinie 20:04

    Hej, całkiem poważne pytanie - czemu nie zablokuje reklam?

  7. 30.10.2006 o godzinie 20:12

    On nie chce blokować reklam. On chce zablokować dźwięk w tej konkretnej reklamie lub ewentualnie w całym Flashu w swojej przeglądarce. Interfejs Flasha na to nie pozwala — chyba że przez jakieś rozszerzenie.

    Ja na przykład też, mimo że wkurza mnie większość reklam, za nic nie zainstaluje sobie AdBlocka ani pokrewnego mechanizmu - bo 5% reklam mnie interesuje z różnych powodów i nie chcę ich stracić, oraz dlatego, że niektóre Flashowe elementy bynajmniej nie będące reklamami, tylko częścią właściwej zawartości serwisu, bywają usuwane (a przynajmniej niegdyś były - nie wiem, czy to się zmieniło, ale to drugorzędna kwestia).

    Podobnie jak nie chcę żadnego filtru antyspamowego na serwerze pocztowym, bo zdarzały się ważne maile, które z powodu takich filtrów nie docierały. Tak samo nie znoszę Akismeta, choć go chwilowo używam, bo ukrywa niektóre skasowane elementy i nie ma żadnej możliwości ich przywrócenia, i niektóre z takich skasowanych elementów były normalnymi komentarzami, a nie spamem.

    Innymi słowy, problem jest taki: reklamy na WWW są dla mojego ojca tolerowalnym spamem, reklamy dźwiękowe są pewną odmianą spamu - nietolerowalną i łatwą do odróżnienia od reszty. Niestety, o ile w programie pocztowym jest możliwość tworzenia filtrów, o tyle w przeglądarce Firefox wprost taka możliwość nie istnieje (przynajmniej ja takiej nie znam - może któraś wtyczka ma takie możliwości, żeby wyłączyć dźwięk we Flashach, poprzez dodatkowy np. przycisk “wycisz”? ktoś coś takiego zna? :)

  8. 30.10.2006 o godzinie 22:43

    Ja z nerwów wyłączyłem obsługę flasha w operze i … dobrze mi z tym, merlin.pl przesadził z tą reklamą.

    b.

  9. odrzutowiec
    31.10.2006 o godzinie 0:48

    Do Firefox - flashblock. Zamiast Flash pojawia się ładniutki trójkącik, jak na przycisku play. Jak na niego klikniesz, włącza się flash, jak nie to nie - zostaje cicho i spokojnie. Wg mnie brak głupawych reklam jest wart jednego kliknięcia więcej , gdy chcę zagrać we fleszową gierkę, czy obejrzeć filmik.

  10. n!
    31.10.2006 o godzinie 12:17

    @Riddle: abstrahując od tych kretyńskich layerów i grających cudeniek to reklamy po prostu mnie interesują. Żyję z reklam więc lubię widzieć jakie są nowe kampanie, kto i co reklamuje. Jak widać niektórzy nie maja umiaru w serwowaniu ścierwa :( przez co tylko psuja rynek.

  11. 31.10.2006 o godzinie 23:07

    A ja nie kupuję w Merlinie odkąd parę lat temu zaspamowali mi skrzynkę. Oczywiście formularz nie dawał możliwości zastrzeżenia że nie chcę ich ofert. No cóż, konkurencja nie przegina - niech żyją inne księgarnie! :)

  12. 5.10.2007 o godzinie 20:23

    Czy są jakieś badania na temat szkód jakie powodują top-layery? idiotyzm

Napisz komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.