7.11.2006
Rozszerzone wyniki szukania w Google
Google od kilku już chyba miesięcy prezentuje rozszerzone wyniki wyszukiwania dla niektórych witryn. Rozszerzenie polega na tym, że oprócz odnośnika do podstawowej strony (zazwyczaj strona główna pierwszego na liście serwisu odpowiadającego zapytaniu) pokazane są dodatkowo tytuły (Downloads, About us, Tutorial itp.) i adresy URL ważnych podstron.
Przykład: dla hasła “Eclipse” pierwszym wynikiem wyszukiwania w Google jest strona IDE dla programistów. Dla niej dodane są odnośniki “Downloads”, “About us”, “Projects”, “Callisto” (nie ma żadnych dodatkowych opisów, jak przy głównym adresie).
Coraz częściej zdarza się, że gdy szukam jakiegoś oprogramowania open source, to jeden z tych linków oszczędza mi szukania i dodatkowych kliknięć, bo jest to ten najistotniejszy: “download”. Przydatne.

PRzydatne- jednak patrząca na to z punktu osoby, ktora stwia pierwsze kroczki w optymalizacji- jak to osiągnąć?
Masz na myśli jak taki efekt uzyskać dla własnego serwisu? Dobre pytanie. Nie wiem, od czego zależy skuteczność tego mechanizmu i skąd to się tam bierze.
Pierwszym strzałem była ręczna moderacja, ale nie bardzo w to wierzę.
Drugim - użycie odpowiednich znaczników w nagłówku kodu HTML (link rel = …
). Ale na wskazanym Eclipse.org nie jest to używane.Być może przy odpowiedniej konstrukcji serwisu i właściwych URL-ach i tytułach Google zgaduje, że tak będzie najlepiej. Trudno powiedzieć.
W Yahoo i MSN nie widziałem dokładnie takiego rozróżnienia na dodatkowe wyniki wyszukiwania, stosowane tam są inne elementy interfejsu.
Przypomniała mi się dyskusja na http://www.forum.optymalizacja.com, tam również o to pytalem.
Jednoznacznej odpowiedzi brak nawet w środowisku zawodowych pozycjonerów. Zatem pozostaje nam… poszukac w googlach :)
Ja osobiście stawiałbym na czynnik ludzki…
Przy odpowiednio wysokiej (nie pamiętam w tym momencie jakiej) klikalności w Twój link otrzymujesz od Googla możliwość zdefiniowania linków do dodatkowych stron swojej strony. Gdzieś o tym czytałem, nie pamiętam już gdzie, dlatego taka zdawkowa informacja.
Klikalności? Od kiedy Google to bada?
Poza tym, jeszcze kilka tygodni temu dla pierwszego wyniku dla frazy “jarnołtówek” też były te linki (teraz tgo nie ma).
I nie mów mi, że ta strona miała dużą ilość wejść.