Archiwum artykułów: Nie na temat

Blog zawieszony

Po 3 latach prowadzenia bloga zawieszam Elsinterakcję.

Ten blog nie będzie już rozwijany, chyba że zdarzy się coś dla mnie nieprzewidzianego. Jeśli wrócę do pisania, będzie to już po angielsku i nie na temat HCI. Może będzie to podcast.

Skończyłem pracę w działce usability/user experience/HCI, i zajmuję się własnym startupem. Moje zainteresowania przesunęły się bardzo daleko od tego, o czym tutaj pisałem. Dzięki za mnóstwo fajnych dyskusji w komentarzach, począwszy już od pierwszego artykułu (http://elsinterakcja.pl/2004/10/nieaktualnosc/).

Zawartość i domena oczywiście zostają - osobom, które EI nie czytywały, polecam zwłaszcza najlepsze artykuły (wybór mój).

Regularnie spotkać mnie można przede wszystkim na wrocławskich spotkaniach internetowych Grill IT, które współorganizuję.

Elsinterakcja? To jakiś cienki blog

Czytelniku! Jeśli uważasz, że…

  • dobrze piszę
  • piszę ciekawie
  • chciałbyś zmotywować mnie do dalszego pisania ciekawych tekstów
  • doceniasz w jakikolwiek sposób moją blogorobotę

to proszę Cię serdecznie - zagłosuj na mojego bloga w konkursie portalu Wiadomosci24 (konkursie na blog roku 2006). Startuję w kategorii Internet i technologie.

Twój głos się liczy. Jak rzadko kiedy! (Nie to, co w wyborach do parlamentu.)

Uwaga: możesz zagłosować tylko na jednego bloga w danej kategorii, więc najpierw przejrzyj listę moich konkurentów w konkursie.
Jeśli uważasz, że nie warto na mnie zagłosować - napisz mi w komentarzu poniżej dlaczego!

20 spostrzeżeń po 2 latach pisania

Piszę od ponad dwóch lat, kończy się rok, piękny czas na podsumowanie. Staram się unikać pisania na temat pisania, ale nagromadziło się tego dużo, i mam na to ochotę, a zatem — oto trochę spostrzeżeń. Ciekawych pewnie dla tych, którzy sami publikują w sieci lub zamierzają publikować (do czego zachęcam).

Będzie o tym:

  • jak to jest z popularnością tego bloga,
  • co się sprawdziło,
  • co się nie sprawdziło…

…i tym podobne wrażenia i przekonania mnie jako autora tego bloga.

  1. Nazwa Elsinterakcja jest beznadziejna. Jest bardzo “moja”, jest unikatowa, jest związana z tematem bloga (luźno), ale sam nie potrafię jej wyraźnie wymówić, a nikt, kto ją słyszy, nie umie jej za pierwszym razem zrozumieć (nawet jeśli się postaram i powtórzę). Co więcej, jest skomplikowana i (chyba) nie wpada w ucho. Następny mój blog będzie miał znacznie prostszą nazwę.
  2. Z punktu widzenia “oglądalności” najlepiej pisać co 2 dni. W dniu publikacji jest np. 100 wizyt, dzień później 50, a potem taki stały poziom “jeśli nic nie piszę” (dla tych liczb to rzędu 20 wizyt). Liczby oczywiście przykładowe. Jeśli pisałbym codziennie, zysk byłby niewielki, a nakład pracy dokładnie dwa razy większy. Pisząc co 3-4 dni nie utrzymuję wysokiego ruchu - są to takie podrygi, że wykresy w statystykach brzydko wyglądają.
  3. Warto (pod każdym względem) pisać regularnie. Na przykład, gdy zacząłem regularnie pisać w październiku, liczba czytelników podwoiła się w ciągu miesiąca. (Oczywiście głównie dzięki temu, że fellow bloggers zaczęliście do mnie linkować, tak jak ja linkowałem do Was. Long live hyperlinks!)
  4. Napisanie jednego wpisu, zredagowanie go, wystawienie, zweryfikowanie, że ping poszedł do 10przykazan (20-30% ruchu zazwyczaj) zajmuje mi średnio około 1 godziny.
  5. Moim najlepszym narzędziem do tworzenia bloga jest plik tekstowy (OK, .doc, ale to prosta lista haseł). Trzymam w nim tylko tematy na wpisy. Zobaczę coś, co mnie wkurza/cieszy - dopisuję do listy “do opisania na blogu”. Potem, jak siadam do pisania, otwieram plik, kasuję kilka głupot (nie wiem skąd, ale jakieś zawsze się tam znajdą) i wybieram coś ważniejszego - i piszę jak z nut.
  6. Nie powinienem pisać wpisu “żeby napisać” (poprzedni punkt pomaga w tym). Wychodzi miałki i większość tak napisanych przeze mnie kawałków pozostała na zawsze w postaci szkiców w Wordpress. A jeśli coś takiego opublikuję, mam wrażenie, że piszę bez sensu i chcę to skasować, tylko głupio tak jakoś - kasować wpis z bloga…
  7. Nie wiem, ile osób czyta Elsinterakcję. Feedburner pisze, że mam około 200 subskrybentów. Na ostatnią ankietę odpowiedziało 50 osób. W statystykach jest napisane, że po napisaniu przeze mnie czegoś stronę pobiera (jesień - zima) 300-400 użytkowników. Nie wiem, jak te statystyki WWW nakładają się na feed, w każdym razie mam pewnie pomiędzy 200 a 300 stałych czytelników. Ale nie wiem dokładnie. (Chcę wiedzieć dla samego wiedzenia.) Inteuron pisze, że w 2006 odwiedziło mnie 15000 użytkowników. Pewnie 3/4 to przypadkowi ludzie od wujka Google.
  8. Potwierdzam, że banalnie łatwo być wysoko w Google pod niszowymi hasłami.
  9. Google, inne strony i wejścia bezpośrednie to mniej więcej po 1/3 całego ruchu w okresach, gdy intensywniej piszę.
  10. Niektórzy ludzie z branży (agencje interaktywne i okolice) są przekonani, że skoro mam bloga, to pewnie piszę na nim o rzeczach związanych z pracą, niektórzy z nich nawet oczekują, że będę pisał o doświadczeniach z pracy (skoro blog jest zbieżny z tym, co robię w firmie). Nie oceniam tego, po prostu tak jest.
  11. Moje ulubione wpisy na Elsinterakcji to krótkie opowiadania tecHCIty. Cieszą się one największą nienawiścią osób, które wzięły udział w ankiecie.
  12. Najnudniejsze jest dla mnie zazwyczaj pisanie o konkretnych błędach konkretnych interfejsów. Po raz tysięczny znęcać się nad jakąś stroną, bo coś tam jest niejasne, niezrozumiałe? Ile można? paplanie bez sensu. Niestety, połowa z Was uważa to za główną rolę Elsinterakcji i w ogóle to tego ma być tutaj najwięcej, jeśli zawierzyć ankiecie, żebyście chętnie czytali bloga. Super.
  13. Komentarze krytykujące moje podejście wałkuję tak długo, aż przekonam adwersarza, że mam rację, albo wytłumaczę się, że to wszystko jest bardzo skomplikowane, ale mam rację. Wybaczcie.
  14. Bycie blogerem rodzi napięcie psychicznie. Oto dlaczego. Jeśli nie piszę dłużej niż tydzięn, zaczynam mieć wyrzuty sumienia. Jeśli nie piszę dłużej niż dwa tygodnie - w chwili gdy to do mnie dotrze, rzucam się do klawiatury.
  15. Tak, myślę o spieniężeniu tego bloga, już od dłuższego czasu. Poświęciłem mnóstwo czasu i energii na niego, i czuję się czasem jak frajer z tego powodu.
  16. Lubię przygotowywać i wygłaszać prezentacje - i blog w tym pomaga, bo podczas pracy nad blogiem jednocześnie zbieram tematy i materiały do prezentacji. Warto to łączyć.
  17. Dyskusje na blogach z branży są rozwijające (nieważne, czy na własnym, czy na cudzym).
  18. Moim idolem jeśli chodzi o blogowanie jest k. k to taka litera, ale chodzi o bloga o marketingu: k’s blog.
  19. Piszę dlatego, że lubię pisać, pasjonuję się tematem i mam poczucie, że jestem w tym dobry.
  20. Najbardziej chwytliwe są rzeczywiście dokładnie takie tytuły, jakie na blogach o pisaniu blogów nazywa się najbardziej chwytliwymi. Sprawdziłem.

Amen.

Pomóż w rozwoju bloga (autoankieta)

Prowadzę tego bloga od dwóch lat i zastanawiam nad jego przyszłością. Dlatego proszę Cię o pomoc w jego rozwoju. Przygotowałem krótką ankietę na temat Twoich oczekiwań wobec Elsinterakcji.

Proszę Ciebie, jednego z około 100-150 Czytelników, o ukierunkowanie rozwoju bloga:

Wypełnij ankietę.

Przerwa wakacyjna

Za kilka dni jadę na wakacje. Następne wpisy z lipcową częstotliwością planuję na wrzesień. Do przeczytania.

MagistEls

Tydzień temu, 6 lipca, zostałem magistrem informatyki. Wielka radość.

Napisałem pracę na temat algorytmów pozwalających na wykrywanie często powtarzających się zachowań internautów (dziedzina data mining/web mining). Celem jest poprawianie użyteczności stron czy w ogóle zrozumienie, jak użytkownicy korzystają z witryny bądź innego systemu o podobnym charakterze. Wyniki można podsumować krótko: coś się wyjaśniło, ale w ten temat trzeba jeszcze włożyć dużo pracy, aby dało się to szeroko zastosować. Jeśli ktoś chciałby przeczytać pracę — czekam na kontakt. Być może po prostu opublikuję ją tutaj w najbliższym czasie.

Koniec studiów — i cały świat przede mną. ;)

Spada mi

Spada mi (oglądalność), czyli wszystko wraca do normy, jak napisałby Paweł Tkaczyk. Gromadzę regularnie różne interesujące materiały i strony, ale po prostu nie mam czasu o tym wszystkim pisać. Kończę pracę magisterską, jest to bardzo wyczerpujące psychicznie; widać już koniec, za mniej więcej miesiąc powinienem być magistrem informatyki. Mam nadzieję opublikować pracę w Internecie, żeby moje przebijanie się przez dziesiątki prac z data mining nie poszło na marne.

Polecam zatem po prostu kilka miejsc, które warto przejrzeć (mam nadzieję, że napiszę o niektórych podczas wakacji):

  • Usability Body of Knowledge - projekt mający na celu gromadzenie wiedzy na temat użyteczności jako zawodu (wolne tłumaczenie). Wiedza o metodach, zasadach projektowania interfejsów, organizacjach, dziedzinach pokrewnych. Może przyłączę się do projektu i nauczę różnych rzeczy? Najbardziej wprawdzie brakuje mi umiejętności projektowania graficznego, ale kto wie, co znajdzie się w zasobach UBOK.
  • Jakob Nielsen ostatnio napisał artykuł o sposobie przeglądania stron na podstawie badań eye tracking. Artykuł ten mnie zdenerwował. Nielsen nie pomyślał, że ludzie oglądają te strony dlatego, że po prostu gdzie indziej nie ma treści ani menu — trudno, żeby internauci patrzyli na prawą i dolną część stron, skoro tam po prostu nic nie ma. Soczyście skomentowano ten artykuł na blogu firmy Etre zajmującej się user experience - podpisuję się pod tym tekstem. Zalecam najpierw przeczytać tekst Nielsena, a dopiero potem komentarz.
  • Wzorce projektowe Yahoo - zbiór fajnych zasobów wskazany już wcześniej przez wszędobylskie Papryczki. Świetny materiał — dla każdego wzorca przedstawiona jest motywacja i wskazówka, kiedy warto go zastosować, oraz oczywiście przykład. Przejrzałem kilka wzorców, ciekawe, czy są tam jakieś kontrowersyjne rzeczy.

To tyle na dziś.

Przeprowadzka

Uwaga, uwaga! Elsinterakcja została przeniesiona na nowy adres elsinterakcja.pl — proszę uaktualnić wpis RSS w swoim czytniku i rozpuścić wici wśród znajomych.

Nowe artykuły już wkrótce. Ich forma nie powinna się zmienić. Zapraszam do komentowania nowego layoutu i układu (autor w stopce; wprowadziłem kilka drobnych zmian).

    starsze artykuły »